Alexander Gorgon właśnie podpisał roczny kontrakt z drugoligowym Świtem Szczecin. Zawodnikowi tak przypadło do gustu portowe miasto (i jego rodzinie zresztą też), że choć poważnie myślał o odwieszeniu butów na kołek, to zapragnął tu jeszcze powrócić na swój last dance. To z pewnością jeden z najciekawszych ruchów transferowych drugiej ligi. Mówimy tu bowiem o bardzo doświadczonym zawodniku o nieprzeciętnych umiejętnościach piłkarskich.
Wydawało się, że gdy na początku 2025 roku Alexander Gorgon opuścił Polskę i wrócił do Austrii, to zostanie tam na dobre i zakończy swoją karierę. Nic bardziej mylnego. Po półtorarocznej przerwie powraca do tego miasta na jeszcze jeden recital.
ꜱᴢᴄᴢᴇᴄɪɴ ᴛᴏ ᴊᴇɢᴏ ᴅᴏᴍ, ᴀ ᴛᴇʀᴀᴢ ᴄᴢᴀꜱ ɴᴀ ᴊᴇɢᴏ ᴘóᴌɴᴏᴄɴą ᴄᴢęść. 🔵⚪️
Alexsander Gorgon nowym zawodnikiem Świtu Szczecin 🛳🏭⚓️ pic.twitter.com/IMwVjmjvAf
— Świt Szczecin (@SSkolwin) June 30, 2026
Alexander Gorgon wraca do Szczecina, ale nie do Pogoni
Jednak tym razem nie przywdzieje granatowo-bordowych barw. Na usługi 37-latka skusił się drugoligowy Świt Szczecin. Kontrakt obowiązuje przez rok, jednak piłkarz nie wyklucza jego przedłużenia. Wszystko będzie zależeć od tego, jak Świt będzie sobie radził w trakcie sezonu.
Rodzina zakochała się w tym mieście
Co stało za taką decyzją? Jak przyznał sam zawodnik w rozmowie z portalem wszczecinie.pl, była to miłość do Szczecina. Gdy Alex wyjeżdżał do Austrii na półtora roku, udał się tam sam. Jego żona i dzieci przez cały ten czas mieszkali na stałe w Szczecinie. Rodzina mocno związała się z Pomorzem Zachodnim i dla wszystkich było jasne, że to właśnie tutaj chcą osiąść na stałe.
– Wszystko dlatego, bo zostaję w Szczecinie. Rodzinie bardzo się to miasto podoba. Miałem takie wewnętrzne przeczucie, że ten koniec był taki za szybki. Znowu zaczęło mnie swędzieć w nogach. Dałem się namówić na kolejny rok. Ja wyjechałem do Austrii na 1,5 roku sam. Moja rodzina cały czas żyje tutaj, na miejscu. Dla nas to było oczywiste, że zostaniemy w Szczecinie na dłużej.Alexander Gorgon w rozmowie z portalem wszczecinie.pl
On sam także zresztą czuł, że ma jeszcze siły w nogach by pokopać trochę futbolówkę. Dodatkowo, Aleksander Gorgon zaangażował się już wcześniej w inicjatywę „Alfa Football”. To program skupiający się na indywidualnych oraz specjalistycznych treningach piłkarskich dla dzieci i młodzieży na terenie Szczecina i całego regionu Pomorza Zachodniego. Współprowadzi go wraz z innym „Portowcem” – Adamem Frączczakiem.
Alexander Gorgon – doświadczony, inteligentny pomocnik
W Pogoni Szczecin wystąpił 109. oficjalnych meczach, w których zdobył 22 bramki oraz 10 asyst. Jego największy atut, za który został zapamiętany, to jego niesamowita inteligencja piłkarska i perfekcyjnie ułożona stopa. Ponadto pełnił funkcję niezawodnego „jokera”. Niezależnie od tego, czy grał na pozycji „dziesiątki”, czy jako boczny lub środkowy pomocnik, wnosił na boisko ogromny spokój, wszechstronność i zabójczą skuteczność. Druga liga zyskała naszym zdaniem bardzo ciekawego piłkarza, który podniesie jakość tych rozgrywek.
Oprócz tego, syn Wojciecha Gorgonia odnosił sukcesy na ziemi austriackiej oraz chorwackiej. W Austriackiej Bundeslidze rozegrał 166 spotkań, w których zdobył 48 goli i miał 24 asysty. Natomiast w Supersport HNL (chorwacka Ekstraklasa) zagrał w stu spotkaniach, w których strzelił 33 bramki oraz zaliczył 12 asyst. Do jego największych piłkarskich sukcesów należy mistrzostwo Austrii z Austrią Wiedeń, mistrzostwo Chorwacji z HNK Rijeką oraz trzy Puchary Chorwacji z tym samym klubem.
Przeczytaj także: